
-
11 legalnych i sprawdzonych sposobów na obniżenie ceny ubezpieczenia samochodu w Wielkiej Brytanii
Zanim zaczniemy, błagam, nie kłamcie przy zakupie ubezpieczenia . Możecie dostać niższą cenę, ale jeśli ulegniecie wypadkowi, możecie nie otrzymać odszkodowania. Największe szkody samochodowe wyniosły ponad 15 milionów funtów. Ponosicie bezpośrednią odpowiedzialność za wszelkie szkody nieubezpieczone, a najpewniejszym sposobem na brak ubezpieczenia jest kłamstwo przy zakupie ubezpieczenia. Proszę, nie róbcie tego!
Poniższy poradnik wyjaśnia legalne sposoby obniżenia składek ubezpieczenia samochodu. Chociaż metody te zostały przetestowane przez wiele osób i są skuteczne, nie ma gwarancji, że sprawdzą się w Twoim przypadku. Przedstawiamy je tutaj dla Twojej informacji, ale sam musisz zdecydować, co działa, a co nie. Zaczynajmy.
1. Dodaj drugiego kierowcę. Wiem, że to nielogiczne, ale to prawda.
Najprostszym sposobem na obniżenie kosztów ubezpieczenia jest dodanie kolejnego kierowcy. Możesz dodać dowolnego członka rodziny lub znajomego. Musi on posiadać brytyjskie prawo jazdy i mieć dostęp do Twojego samochodu (niezależnie od tego, czy nim jeździ, czy nie). Musi zatem mieszkać w pobliżu, nie dodawaj osoby mieszkającej w innym mieście. Nie dodawaj jednak osoby, która miała wypadek w ciągu ostatnich 3-5 lat lub ma punkty karne na swoim prawie jazdy.
Jeśli jesteś młodym kierowcą, najlepiej jest dodać bardziej doświadczonego kierowcę (jednego z rodziców, znajomego itp.). To znacznie obniży składkę ubezpieczenia.
Nie kłam! Możesz dodać kogoś jako drugiego kierowcę. Ale w większości przypadków nie jest w porządku, aby ta osoba wykupiła polisę na swoje nazwisko i dodała Ciebie jako drugiego kierowcę, jeśli to Ty będziesz prowadzić samochód. Nazywa się to „frontingiem” i jest nielegalne. Może to skutkować unieważnieniem polisy ubezpieczeniowej i odrzuceniem roszczenia. Nie igraj z ogniem!
2. Nie modyfikuj swojego samochodu. Proste!
Każda modyfikacja, nawet dodanie (lub wymiana) radia/CD, może podnieść składkę ubezpieczenia. Dlaczego? To proste: Twój samochód jest bardziej „atrakcyjny” dla złodziei!
Jeśli modyfikujesz silnik, nadwozie lub układ wydechowy, lepiej, żebyś miał zasobny portfel, żeby móc sobie pozwolić na odpowiednie ubezpieczenie samochodu. Dlaczego? To proste! Bo będziesz w kategorii entuzjastów motoryzacji (i tym, którzy mają więcej wypadków, z dramatycznymi i kosztownymi konsekwencjami). Wiemy, że jesteś odpowiedzialnym kierowcą i nigdy nie będziesz miał wypadku. I właśnie tego dla Ciebie chcemy. Jednak firmy ubezpieczeniowe nie mają o tym pojęcia, więc traktują każdego „hurtowo”.
Istnieją jednak modyfikacje, które możesz wprowadzić w swoim samochodzie, aby obniżyć jego cenę. Na przykład, jeśli zainstalujesz kamerę wideo (kamerę samochodową) lub alarm. Niektórzy ubezpieczyciele oferują 10% zniżki, jeśli posiadasz kamerę samochodową.
Nie kłam! Jeśli potrącił cię samochód i już go zmodyfikowałeś, zgłoś to. Jeśli nie zgłosisz szkody i spowodujesz wypadek, będziesz ponosić odpowiedzialność. Ile? Jak duże są szkody? Chyba już wspominałem... mogą sięgać nawet 15 milionów funtów. Szkody samochodowe nie mają granic.
3. Płać rocznie, nie miesięcznie.
Ubezpieczyciele samochodowi oferują możliwość płacenia co miesiąc. Proszę, nie rób tego. Zapłacisz o 20-30% więcej. Jeśli możesz sobie pozwolić na roczną ratę, to najlepiej. Jeśli nie, sprawdź, czy masz kartę kredytową z zerowym oprocentowaniem przez pierwsze 16-24 miesiące. Możesz płacić tą kartą, a następnie spłacać miesięczną ratę. To o wiele lepsze rozwiązanie. Jeśli nie stać Cię na żadną z powyższych opcji, prawdopodobnie najlepszym rozwiązaniem będzie płacenie co miesiąc. Pamiętaj, że możesz w każdej chwili anulować polisę miesięczną i wykupić roczną, gdy będzie Cię na nią stać.
Czy mogę Cię poprosić o bezpłatną subskrypcję Oz, Twojego brytyjskiego zasobu? Zaoszczędzi Ci to pieniądze, a może nawet na tym zarobisz.
Proszę wpisać swoje imię i nazwisko, a także adres e-mail, na który mam wysłać Ci poradnik.
Och... dopóki nie zapomnę. Nationwide płaci 200 funtów za 15 minut pracy.
Mogę wysłać Ci krótki poradnik, który krok po kroku wyjaśni, jak zdobyć 200 funtów od Nationwide. To proste – każdy, kto ma konto bankowe, może to zrobić i otrzymać 200 funtów. Zostaw mi swoje imię i nazwisko oraz adres e-mail, na który mogę wysłać Ci ten poradnik i inne poradniki, które od czasu do czasu piszę.
Gratulujemy zrobienia pierwszego kroku w kierunku 200 funtów. W ciągu najbliższych 10 minut otrzymasz poradnik e-mailem. W międzyczasie sprawdźmy, jak możemy obniżyć składkę za ubezpieczenie samochodu.
Proszę wpisać swoje imię i nazwisko, a także adres e-mail, na który mam wysłać Ci poradnik.
Zanim przejdziemy dalej, mała obserwacja
Wiem, że ten poradnik jest ogólny i dotyczy wielu osób. Ale jednocześnie wszyscy jesteśmy różni. Czy mógłbyś opowiedzieć mi trochę o swoim przypadku, abym mógł opublikować kolejny poradnik, bardziej odpowiedni dla innych przypadków? Na przykład, możesz mi powiedzieć, że masz 20 lat i jeździsz samochodem sportowym (lub nie), mieszkasz w Londynie (lub nie), niedawno przyjechałeś do Wielkiej Brytanii (lub masz 10 lat doświadczenia), że masz roczną (lub 10-letnią) zniżkę za bezszkodową jazdę, że przejeżdżasz dużo (ponad 20 000 mil) lub bardzo mało (1000), ile płacisz i inne rzeczy. Czy mógłbyś mi opowiedzieć własnymi słowami, po rumuńsku, jak czytamy wszystkie wiadomości?
Dziękujemy. Odpowiedź otrzymasz w ciągu 1-2 dni. W międzyczasie zapoznaj się z naszym ogólnym poradnikiem poniżej.
Proszę wpisać swoje imię i nazwisko, a także adres e-mail, na który mam wysłać Ci poradnik.
4. Wnieś większy, dobrowolny wkład własny. Ale nie za dużo!
Jeśli zgodzisz się na wyższy udział własny, na przykład 500 funtów zamiast standardowych 250 funtów, cena ubezpieczenia może znacznie spaść. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy w przeszłości miałeś wypadek i zgodziłeś się na wyższy udział własny. Uważaj jednak, aby nie ustawić go zbyt wysoko – w razie wypadku będziesz musiał zapłacić go z własnej kieszeni.
Uważaj, aby nie zwiększyć jej zbyt wysoko, zwłaszcza jeśli Twój samochód jest wart 2000-3000 funtów. W razie wypadku istnieje ryzyko, że nie odzyskasz nic z samochodu. Co więcej, jeśli ustawisz zbyt wysoki udział własny (powyżej 1000 funtów), niektórzy ubezpieczyciele podniosą składkę ubezpieczeniową.
5. Kup polisę typu „czarna skrzynka”.
Tak... wiem... to niefajnie mieć „starszego brata” w samochodzie. Ale można zaoszczędzić 300-600 funtów. Wybór należy do każdego. Osobiście miałem tylko pierwszy rok „czarnej skrzynki”. Ale było warto, zaoszczędziłem 430 funtów.
Uważaj! Jeśli wiesz, że jesteś bardziej przedsiębiorczym kierowcą, który „wariuje” lub lubi „czuć się” podczas przyspieszania na zakrętach, lepiej nie bierz czarnej skrzynki, bo mogą anulować Twoją polisę. I wtedy będziesz w poważnych… tarapatach. Prawie żaden ubezpieczyciel nie będzie chciał Cię już ubezpieczyć.
6. Odwiedź przynajmniej jedną stronę porównującą ceny!
Cena u tego samego ubezpieczyciela, za to samo ryzyko (osobę), ale w innej porównywarce cen, może się różnić (czasem nawet znacznie). Dlatego najlepiej sprawdzić ceny w co najmniej jednej porównywarce (GoCompare, Confused.com, MoneySuperMarket, CompareTheMarket). Dla ułatwienia zamieszczam poniżej link do Confused.com:




7. Kup 3 tygodnie przed „datą rozpoczęcia”
Najlepszy moment na wykupienie ubezpieczenia samochodu w Wielkiej Brytanii to 20-22 dni przed upływem obecnego. Wiem, że płacenie dużej sumy pieniędzy kilka tygodni wcześniej jest nieprzyjemne, ale każdy dzień, który przybliża Cię do daty, której potrzebujesz, podnosi cenę. Jeśli kupisz ubezpieczenie dzień wcześniej, cena będzie astronomiczna!
8. Jeździj mniej.
Im więcej kilometrów przejedziesz, tym większe prawdopodobieństwo wypadku. Dlatego składka ubezpieczeniowa będzie wyższa. Jeśli dojeżdżasz do pracy z daleka, zastanów się, czy dobrym pomysłem będzie wspólne dojazdy z kimś lub skorzystanie z transportu publicznego.
Nie kłam! Wiem, że kuszące jest wybranie 3000 mil, skoro przejechałeś 9000. Ale takie zachowanie ma dwie negatywne konsekwencje: a) ubezpieczyciele wiedzą, ile mil przejechałeś (to publiczna baza danych z przeglądami technicznymi i możesz zobaczyć, ile mil przejechałeś między dwoma ostatnimi przeglądami). Dlatego pytają Cię o liczbę przejechanych mil, żeby sprawdzić, czy kłamiesz. Jeśli wartości będą się bardzo różnić, uznają Cię za kłamcę, a cena, którą otrzymasz, będzie bardzo wysoka. oraz b) jeśli ulegniesz wypadkowi, mogą nie wypłacić odszkodowania (chociaż takie przypadki są bardzo rzadkie, ale mogą się zdarzyć). Dlatego proszę, nie kłam!
9. Negocjuj warunki ze swoim obecnym ubezpieczycielem.
Anglicy mawiają: „lepszy diabeł, którego znasz”. Rumuni mawiają: „Gorzej z gorszym, ale gorzej bez gorszego”. Firmy ubezpieczeniowe płacą krocie za pozyskanie nowego klienta. Dlatego, jeśli do nich zadzwonisz i zaczniesz negocjować, zaoferują Ci całkiem sporą zniżkę. W procesie negocjacji musisz posiadać 3 informacje (i im je przekazać):
a) Najlepiej, żebyś nie zgłaszał żadnych roszczeń w bieżącym roku. Jeśli tak, nie stanowi to większego problemu, ale zdecydowanie potrzebujesz dwóch pozostałych informacji poniżej:
b) Sprawdź, jaka jest najlepsza cena na każdej z 4 porównywarek cen. Upewnij się, że rozumiesz, co zawiera każda oferta (niektóre zawierają dodatkowe opcje, takie jak ubezpieczenie prawne, ubezpieczenie od awarii itp.).
c) Odwiedź strony, które nie są porównywarkami cen, takie jak Direct Line. Im więcej informacji posiadasz, tym lepiej możesz negocjować.
Po „odrobieniu pracy domowej” jak powyżej, zadzwoń do swojego obecnego ubezpieczyciela i wyjaśnij, że jesteś lojalnym klientem i chcesz pozostać u niego, ale nadal możesz liczyć na bardzo dobre ceny gdzie indziej. Zazwyczaj proponują cenę zbliżoną do obecnej. Zazwyczaj nie będzie ona niższa, ale za 5-10 funtów nie warto zmieniać ubezpieczyciela, zwłaszcza jeśli jesteś z niego zadowolony.
10. Zastanów się dwa razy zanim poprosisz o odszkodowanie.
Jeśli uderzyłeś w latarnię lub miałeś drobny wypadek, a naprawa Twojego samochodu kosztuje 200-400 funtów, zazwyczaj lepiej nie ubiegać się o odszkodowanie. Dlaczego? Proste. Stracisz dwa razy:
a) Będziesz musiał zapłacić udział własny. Firma ubezpieczeniowa wypłaci Ci tylko kwotę przekraczającą udział własny w polisie. Na przykład, jeśli naprawa samochodu kosztuje Cię 400 funtów, a Twój udział własny wynosi 300 funtów, firma ubezpieczeniowa zapłaci 100 funtów, a Ty zapłacisz 300 funtów. Czy to sprawiedliwe, czy nie? Możemy o tym porozmawiać. Ale takie jest prawo i tak jest egzekwowane.
b) Kiedy wykupisz ubezpieczenie w przyszłym roku (i w ciągu najbliższych 5 lat), cena, którą zapłacisz za ubezpieczenie, będzie znacznie wyższa. W związku z tym 100 funtów, które otrzymasz od ubezpieczyciela, będzie „drobne” w porównaniu z ceną, którą zapłacisz w kolejnych latach. W większości przypadków nie jest to warte zachodu.
Co więcej, jeśli znasz firmę „gica SRL”, możesz być w stanie naprawić swój samochód za znacznie mniej niż 400 funtów, więc często jest to korzystniejsze rozwiązanie.
11. Zapisz się na dodatkowy kurs prawa jazdy. Kosztować Cię to będzie 20-50 funtów, ale możesz zaoszczędzić kilkaset.
Rząd Wielkiej Brytanii uruchomił program, w ramach którego kierowcy (zwłaszcza w ciągu pierwszych 1-2 lat nauki jazdy) mogą skorzystać z dofinansowanego kursu, który poprawi ich styl jazdy i obniży cenę ubezpieczenia samochodu. Kurs trwa kilka godzin, kosztuje mniej niż 50 funtów i kończy się certyfikatem, który należy przedstawić firmie ubezpieczeniowej. Zazwyczaj firmy ubezpieczeniowe znacznie obniżają cenę. Więcej informacji można znaleźć tutaj:

